wtorek, 8 maja 2012

hahahahahhahahaahhahaha,fuck you.

Ten dzień wystarczył, abym była u kresu sił.
Co zrobić, kiedy ktoś Cie denerwuje ?
To proste.
Najpierw się śmiej, a potem spokojnym tonem każ mu odejść od siebie na kilkanaście metrów.
Dobrze, że chociaż ze strony rodziców zawsze przychodzi zrozumienie :
''-Jest coś słodkiego ? ( czyt. Jest coś, co zawiera masowe ilości cukru,sztucznych barwników, kilkanaście ostrzeżeń których nie rozumiem, coś od czego nie będę mogła się oderwać, i wpadnę w uzależnienie którego skutkiem będą częste wizyty u dentysty ? )
-Jest cukier.''
Mam zimne ręce, których nie mogę za cholerę ogrzać.
Nadal nie ma kawy.
Nie widzę choćby najmniejszej ilości czekolady.
Czekają mnie kolejne zmarnowanie godziny, które spędzę na porządkowaniu bloga.
Pozostaje tylko walić głową w ścianę, ale to odłożę na później.
Często macie takie dni ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz